panacea.pl

:: Czy ziołami można wyleczyć nie gojącą się od 27 lat przetokę okołoodbytniczą?
Panacea - Leki ziołowe nr 3 (48), lipiec - październik 2014, strony: 16-17


Czy ziołami można wyleczyć
nie gojącą się od 27 lat
przetokę okołoodbytniczą?


Zioła + dieta = powrót do dobrostanu fizycznego i psychiczneg

Przetoka okołoodbytnicza (POO)to patologiczny kanał, łączący światło odbytnicy lub kanał odbytu z powłokami skórnymi okolicy odbytu lub anodermą. Stanowi problem kliniczny, ze względu na swój nawrotowy, długotrwały charakter, trudny wybór właściwej metody leczenia i częste powikłania po leczeniu operacyjnym.
Chorują głównie ludzie młodzi, aktywni zawodowo. Szczyt zapadalności przypada na 25-45 rok życia. W Europie i w Ameryce Płn. występuje u 8,6-12 przedstawicieli populacji – na 100 tysięcy. Dwa razy częściej u mężczyzn (12,3/100) niż u kobiet (5,5/100).
W lipcu 2013 r. zgłosiła się do mojego gabinetu lekarskiego 49-letnia chora, cierpiąca z powodu niegojącej się od 27 lat przetoki okołoodbytniczej przezzwieraczowej. W dniu przyjęcia chorej przetoka była zupełna: oba jej ujścia, wewnętrzne i zewnętrzne, były drożne. Z obrzękniętego ujścia zewnętrznego samoistnie wyciekała treść ropna z domieszką krwi i śluzu. Wielokrotnie, w ciągu długich lat leczenia, wykonywane były badania histopatologiczne, które potwierdzały typowe cechy przetok okołoodbytniczych. Przetoka była wysłana nabłonkiem wielowarstwowym płaskim a częściowo ziarniną z przewlekłym ropnym naciekiem zapalnym. Badania histopatologiczne w początkowym okresie leczenia sugerowały chorobę Leśniowskiego-Crohna, co jednak nie zostało później potwierdzone. POO występuje często u chorych z chorobą Leśniowskiego- -Crohna. Dotyczy to 17-43% przypadków. U 10-15% chorych jest jedynym objawem choroby!
Chora była wielokrotnie leczona w wiodących, specjalistycznych ośrodkach chirurgii ogólnej i kolorektalnej w Polsce. Kilkakrotnie wykonywano typowe zabiegi: wycięcia, rozcięcia, wyłyżeczkowania i drenażu chirurgicznego kanału przetoki. Były także próby leczenia za pomocą krioterapii, ale bez efektu. Ostatni zabieg chirurgiczny wykonano 21 czerwca 2013 r.
Ze względu na trudności w leczeniu – ciągłe odnawianie się przetoki, coraz częstsze zaostrzenia w postaci kolejnych ropni okołoodbytniczych – podczas ostatniego pobytu w Klinice Chirurgii Kolorektalnej zasugerowano chorej, by w tej sytuacji spróbować jeszcze fitoterapii. Może zioła pomogą pozbyć się przykrego schorzenia.

Ostry stan zapalny
Ze względu na stan kliniczny chorej, w początkowym okresie terapii łączono leki syntetyczne z fitoterapeutykami. Zastosowano Ofloksacynę 2 razy 200 mg na dobę + Saccharomyces Boulardii Xyzal 1 tabletka, Calcium carbonicum 1200 mg na dobę, tran 3 razy 1 kapsułka, Metypred 4 mg 1 tabletka, Rutinosal C 3 razy 2 tabletki, Hiposem 3 razy 2 tabletki + Ginkgofol 3 razy 1 tabletka. Do tego leki miejscowe: maść proktologiczna o właściwościach immunostymulujących + Quecor stosowany miejscowo w okolicy ujścia wewnętrznego przetoki 3 razy dziennie i po każdym wypróżnieniu. Zastosowano płukanie odbytnicy i przetoki ziołami 3 razy dziennie i koniecznie po każdym oddanym stolcu.

Do płukania
zastosowano mieszankę ziół przeciwbiegunkowych Labofarmu, zawierającą min. liść jeżyny fałdowanej i kłącze pięciornika – cenne źródła garbników polifenolowych, niszczących drobnoustroje niezależnie od tego, do jakich grup należą – czy są to wirusy, bakterie, grzyby, czy pierwotniaki.
Zastosowano też zioła do płukania jamy ustnej firmy Labofarm w celu przemywania okolicy ujścia cewki moczowej, przedsionka pochwy i okolicy ujścia zewnętrznego przetoki i odbytu – po każdym pobycie chorej w toalecie.
Zastosowano dobrze tolerowaną immunologicznie przez chorą dietę, zapobiegającą obrzękom i stanom zapalnym śluzówek jamy ustnej i końcowego odcinka jelita grubego. W diecie wykorzystano ochronną i odżywczą funkcję ziół Quecor 3 razy 1 tabletka między posiłkami, Semen psylii (nasiona płesznika) – podawane co najmniej 3 razy po 5,0 g, żurawinę błotną 2 razy 2 łyżki stołowe, czarne jagody (suszone jagody, kisiele na mące ziemniaczanej, zupy zagęszczane mąką ziemniaczaną), tabletki przeciw niestrawności 3 razy 2 tabletki, zioła przeciwbiegunkowe firmy Labofarm, zioła żółciopędne firmy Labofarm, Hiposem 3 razy 2 tabletki + Ginkgofol 3 razy 1 tabletka + Rutinosal C 3 razy 2 tabletki, mięta + melisa + dzika róża + pokrzywa + miód lipowy, miesznka ziół stosowana jako herbaty nawadniające (około 2,5-3,5 l na dobę).

Efekt po 10 dniach!
Ku wielkiej radości chorej, ujście wewnętrzne przetoki, trwającej prawie 27 lat , samoistnie zamknęło się już po 10 dniach opisanej terapii. W czasie kolejnych tygodni leczenia, nieznacznie modyfikowanego, postępowało zarastanie szerokiego kanału i ujścia zewnętrznego przetoki. Modyfikując dietą i ziołami ekosystem jelita grubego, obserwowano postępującą poprawę ogólnego stanu zdrowia chorej. Uzyskano normalizację wypróżnień, ustąpiły nawrotowe infekcje dróg moczowych i rodnych. Chora nie zgłaszała już dolegliwości dyspeptycznych, wzdęć brzucha. Zagoiły się zmiany skórne na twarzy i kończynach, poprawił się stan włosów i paznokci. Poprawiły się wyniki badań laboratoryjnych: morfologia, poziom Hb-MCV, poziom żelaza, proteinogram, TSH, cholesterol, LDL, HDL, TG, kwas moczowy. W kontrolnym badaniu nie stwierdzono istototnego wzrostu poziomu IGg 3 na spożywane przez chorą produkty spożywcze.

* * *

Wnioski wynikające z tego przypadku potwierdzają dobroczynne działanie fitoterapii – jako terapii głównie uzupełniającej, lecz często po prostu niezbędnej, warunkującej powrót do dobrostanu. Modyfikując ekosystem jelit dietą i stosując miejscowo i ogólnie dobrej jakości zioła, o znanych właściwościach klinicznych, uzyskano u chorej przełomowy w jej wieloletniej chorobie efekt: zamknięcie przetoki przezzwieraczowej odbytu i wynikającej z tego poprawę ogólnego stanu parametrów funkcji biologicznych i psychicznych. Indywidualnie, odpowiednio dobrana jakościowo i ilościowo dieta, z dodatkiem adaptogennych ziół, pozwoliła chorej na powrót do dobrostanu fizycznego i psychicznego.

lek. med. Tadeusz Liczko

Lek. med. Tadeusz Liczko ukończył Śląską Akademię Medyczną (1983). Prowadzi gabinety lekarza rodzinnego i flebologiczny w Naprawie. Jest znany jako specjalista od trudno gojących się ran nóg i obrzęków. Zajmuje się też kompresjoterapią, immunologią i nietolerancjami pokarmowymi, zasadami optymalnego biologicznie żywienia chorych, zapobieganiem schorzeniom, wykorzystaniem potencjału biologicznego pacjentów, poszukiwaniem środowiskowych przyczyn chorób.



adres tego artykułu: https://www.panacea.pl/articles.php?id=4805