panacea.pl

:: Braterstwo roślin i świętych
Panacea Nr 1 (26), styczeń - marzec 2009, strona: 35


Braterstwo roślin i świętych

Dynię zwyczajną Cucurbita pepo i poziomkę pospolitą Fragaria vesca znalazłem w obrazie Tycjana Święta Dziewica z królikiem. W lecznictwie stosuje się w pełni dojrzałe, świeże i suszone nasiona dyni oraz olej z ich nasion. Nasiona działają porażająco na układ nerwowy niektórych pasożytów jelitowych. Olej znajduje zastosowanie w stanach zapalnych gruczołu krokowego (prostaty) oraz w leczeniu hipercholesterolemii, czyli podwyższonego poziomu cholesterolu we krwi. Liście i owoce poziomki służą do przygotowania odwarów i soków. Stosowane są zewnętrznie do płukania jamy ustnej i gardła w stanach zapalnych. Działają moczopędnie i przeciwbiegunkowo, wykorzystuje się je głównie w pediatrii.

Tiziano Vecellio, zwany Tycjanem, był jednym z najwybitniejszych malarzy renesansowych. Obraz Święta Dziewica z Dzieciątkiem, ze św. Katarzyną i z pasterzem, nazywany też prościej jako Święta Dziewica z królikiem, znajduje się w Paryżu, w Muzeum Luwru. Ten niewielkich rozmiarów (jak na Tycjana) olejny obraz na płótnie (71 x 87 cm) przedstawia urokliwą scenerię, w której św. Katarzyna ze Sieny podaje Dzieciątko Jezus Najświętszej Marii Pannie. Święta Dziewica zdaje się odpoczywać na zielonej polanie, bawiąc się z małym Chrystusem. Dzieciątko wyciąga dłoń, by pogłaskać białego królika, który oznacza w tym kontekście radość. Radość płynąca z tej sytuacji, sielankowy nastrój oraz ciepłe niebo na horyzoncie są adekwatne do białego królika, który w tym obrazie wcale nie wygląda śmiesznie czy infantylnie, jak to bywa z królikami w obrazach. Wiklinowy koszyk z jabłkiem i winogronami na białej chuście to jakby przygotowanie do pikniku. Jabłko symbolizuje pokonanie grzechu, wieczność i zaślubiny. Zaślubiny chyba najbardziej pasują do podkreślenia symboliki szczęścia ujętego w obrazie przez artystę. Kojarzą się ze ślubami świętych z Chrystusem, silniejszym zjednoczeniem się z Bogiem. U dołu obrazu, po lewej stronie, dostrzec można maleńkie poziomki, które wyrażają doskonałość miłości macierzyńskiej, a także sprawiedliwość w tym, co Bóg zaplanował dla Maryi. Po prawej stronie, pod postacią pasterza podkreślającą misję Jezusa jako Tego, który przyprowadzi swą owczarnię zbawionych dusz do Ojca, wyrasta niewielki krzew o dużych liściach i różowych kwiatkach. Jest to dynia, której owoc widoczny jest z prawej strony obrazu. Dynia symbolizuje duszę i dzięki temu symbolicznemu znaczeniu treść obrazu zamyka nam się w wymowną całość. Tak jak człowiek wraz z duszą stanowią jedno, tak obraz (widzialne pigmenty, barwy na płótnie otrzymują dzięki talentowi artysty jakieś swoje wewnętrzne życie) ma też duszę, co sugeruje tak sugestywne namalowanie dyni. Natura i sztuka styczeń - marzec 2009 PANACEA 35 Ta sielankowa sytuacja, pełna uśmiechu, pogody, szczęścia i harmonii, jest bardzo naturalnym przedstawieniem nie tylko świętych, ale i roślin. Poprzez podwyższenie linii horyzontu, święci otoczeni zielenią łąk i pasterskich pól wydają się bardziej ludzcy niż wtedy, gdy są udrapowani na majestatyczne, pełne nieziemskiego ideału figury – jak to bywa u innych malarzy. Tycjan pokazuje nam człowieczeństwo świętych, a ich natura i prostota zajęć jakie wykonują, jest uduchowiona poprzez symbol rosnącej sobie cicho dyni.

Znając późniejsze pasyjne dzieła Tycjana, możemy się teraz rozkoszować beztroską sceną, pełną miłości, uroku i delikatności. Kolory w tym obrazie uzupełniają się, mimo swej różności. Ciemny granat płaszcza Marii z zielenią łąk i pastwisk, błękitem nieba i chustą św. Katarzyny. Najpełniej grają ciepłe kolory: czerwienie, karminy i oranże. Pion lewej ręki Marii odpowiada zbliżaniu się Dzieciątka do białego królika. Ukośne pasy czerwieni sukni Marii oraz pasa sukni św. Katarzyny przesuwają kompozycję na dalszy plan, w którym pasterz przygarnia czarną owcę i podgląda święte niewiasty.

Na zakończenie zatrzymajmy się przy św. Katarzynie. Tycjan nie namalował żadnych typowych atrybutów ikonograficznych, ubrał świętą w szlachecką suknię włoską. Dominikańska tercjarka kanonizowana była w roku 1461 przez Piusa II. Tycjan musiał więc świętą już dobrze znać. Pochodzenie ze Sieny podkreśla także rodowód malarstwa włoskiego i jego kontynuatora – Tycjana. Ciekawie pisze o św. Katarzynie Zbigniew Herbert w zbiorze esejów Barbarzyńca w ogrodzie (1962): Była prostą dziewczyną, która twierdziła, że słyszy głos Boga. Ponieważ mówiła tylko narzeczem toskańskim i nie znała się na teologii, była przedmiotem kpin i upokarzających szykan ze strony francuskich kardynałów […]. Jej akcje polityczne były zawsze starciem naiwnej wielkości z trzeźwą perfidią. Poziomki jako wyraz miłości macierzyńskiej i dynia jako obraz duszy ludzkiej idealnie podkreślają znaczenie ukryte w pozornie prostej, sielankowej scenie. Znaczenie to odpowiada prawdzie starej jak świat: tam gdzie macierzyństwo spotyka się z troską o życie, mamy do czynienia z duszą piękną i szczęśliwą jak atmosfera w obrazie Tycjana.


Tymoteusz Andrearczyk
www.tymek.art.pl




adres tego artykułu: https://panacea.pl/articles.php?id=2614