Home Szukaj Regulamin Kontakt
Menu główne
Strona główna
Prenumerata
Regulamin
Kontakt
Szukaj
Labofarm
IWLF Labofarm
Działy artykułów
Aktualności
Apiterapia
Aromaterapia
Badania
Badania kliniczne
Badania laboratoryjne
Centrum Fitoterapii
Człowiek i natura
Dermatologia
Dodatki żywnościowe
Edukacja
Felieton
Forum Aptekarskie
Herbarium
Historia
Historia i tradycja
Informacja naukowa
Informacje
Kosmeceutyki
Kosmetologia
Kultura
Kwiaty
Monografie roślin leczniczych
Natura i literatura
Natura i sztuka
Naturalne stanowiska
Nauka
Nauka i terapia
Nowości
Nutraceutyki
Od wydawcy
Ogrody
Ogrody botaniczne
Opieka farmaceutyczna
Opinie
Osobliwości
Owoce
Perspektywy
Pielęgnacja
Poczet wielkich fitoterapeutów
Podróże
Polemiki
Prace badawcze
Prawo
Problemy zdrowotne
Przyroda
Rośliny lecznicze
Rośliny niebezpieczne
Rynek
Stanowiska naturalne
Suplementy diety
Sztuka
Technologia
Terapia
Tradycja
Uprawy
Warzywa
Weterynaria
Wspomnienia
Wydarzenia
Z biblioteki
Z laboratorium
Zielarstwo
Zielnik
Zioła przyprawowe
Menu użytkownika
Nie masz jeszcze konta? Możesz sobie założyć!
Statystyki
userów na stronie: 0
gości na stronie: 8
Artykuły > Tradycja > Tradycja i charyzmat - Ziołolecznictwo ojców bonifratrów

Panacea Nr 3 (4), lipiec 2003 strony: 24-26

Tradycja i charyzmat
Ziołolecznictwo
ojców bonifratrów
Św. Jan Boży przyjął jako zasadę leczenie człowieka całego, leczenia jego duszy i ciała, stanowiących od chwili stworzenia nierozerwalną całość.

Fragmenty wystąpienia w Centrum Fitoterapii w Gdańsku 31 marca 2003 r.

W XVI w. pojawił się na horyzoncie jak najpiękniejsza gwiazda zakon bonifratrów, który w sposób szczególny, zajął się ziołolecznictwem. Otrzymał niemal dar nadprzyrodzony od Boga - charyzmę w leczeniu środkami roślinnymi.

św. Jan Boży - Juan Ciudad
św. Jan Boży - Juan Ciudad
Juan a Deo
Założycielem bonifratrów był św. Jan Boży - Juan Ciudad. Urodził się w Montemor o Novo, niedaleko Lizbony. Jako dziecko opuścił rodziców i powędrował kilkaset kilometrów z obcym człowiekiem. Dotarł do Oropezy w Nowej Kastylii. Tam u zarządcy wielkich dóbr nauczył się czytać, pisać i zdobył wiadomości, które pozwoliły mu później pełnić funkcję zarządcy majątku. Brał udział w wielu wojnach. W armii Karola V poznaje z wojskiem Europę. Porzucił wojsko i odwiedził miejsce urodzenia, następnie udał się do Gibraltaru, stamtąd do północnej Afryki. Pracował przy budowie twierdzy w Ceucie i cały zarobek oddawał na utrzymanie wygnanej z kraju rodziny, obcych mu ludzi. Dzięki jego pomocy rodzina przetrwała. Wrócił do Gibraltaru, gdzie zajmował się rozprowadzaniem książek o treści religijnej i moralnej. Osiadł na stałe w Granadzie. Pod wpływem kazania św. Jana z Awilii, wygłoszonego w Granadzie 20 stycznia 1540 r., nawrócił się gwałtownie i w pełni. Doznał łaski rozpoznania swego powołania. Trafił do szpitala dla obłąkanych. Tam widząc cierpiących i chorych, opiekował się nimi. Wychodząc ze szpitala, wiedział już co i jak ma robić. Zaczął organizować opiekę dla cierpiących na różne choroby. Była to zapowiedź przyszłego szpitalnictwa.

Dobrzy bracia
Pierwsza wspólnota braci miłosierdzia powstała w Granadzie w 1540 r. Zgromadzenie erygował w 1571 r. Pius V. Zaczęły powstawać wspólnoty w innych państwach. Bracia miłosierdzia, inaczej zwani dobrymi braćmi (bonifratrzy), zyskiwali poparcie możnych i wdzięczność ubogich. Powstawały nowe fundacje. W 1624 r. Urban VIII udzielił pełnej egzempcji włoskiej kongregacji zakonnej. Dzięki staraniom włoskiego zakonnika br. Benedykta Menni zastaje powołana ponownie do życia prowincja hiszpańska. Św. Benedykt w 1867r. otworzył szpital w Barcelonie i wkrótce potem 14 nowych placówek. Założył też nową wspólnotę żeńską - Sióstr Szpitalnych od Najświętszego Serca Jezusa - opiekującej się chorymi.

Podstawą zioła
Bonifratrzy od początku swojego istnienia jako podstawowe środki lecznicze przyjmowali zioła. Brak dokumentacji uniemożliwia udowodnienie tezy o wiedzy, doświadczeniu i praktycznych umiejętnościach z lecznictwa, posiadanych przez św. Jana Bożego. Jednak znajomość pewnych faktów z jego życia skłania do przekonania, że była to postać nieprzeciętna nie tylko pod względem głębi przeżyć, ale też zasobu posiadanych wiadomości. Jego wędrówki - samodzielne oraz jako rycerza - żołnierza (po Europie i Afryce) wiele go nauczyły i rozwinęły intelektualnie. Służąc w wojskach cesarzy, stykał się z rannymi i umierającymi. Prawdopodobnie udzielał im pomocy. Po przyjeździe do Granady w ciągu krótkiego czasu potrafił zorganizować na zupełnie nowych zasadach placówki szpitalne, opiekę nad ludźmi najbiedniejszymi i leczenie ich. Rozpoznał obłąkanie jako chorobę, a nie jako karę. Św. Jan Boży przyjął jako zasadę leczenia człowieka całego, leczenia jego duszy i ciała, stanowiących od chwili stworzenia nierozerwalną całość. Postanowił leczyć każdego człowieka - niezależnie od rodzaju jego choroby, sytuacji materialnej i osobistych potrzeb; leczyć miłością i życzliwością, jednocześnie stosować terapię środkami naturalnymi, ziołami i odpowiednimi pokarmami - tym, co zgodnie z Księgą Rodzaju Bóg dał człowiekowi dla jego wygody.

Polskie początki
Do Polski bonifratrzy dotarli na początku XVII w. W 1608 r. król Zygmunt III Waza zachorował na tzw. febrę, która wówczas przeważnie kończyła się śmiercią. Za radą cesarza Ferdynanda II Habsburga chciał zasięgnąć porady lekarza rezydującego wtedy na wiedeńskim dworze. Lekarzem tym był brat Gabriel z zakonu bonifratrów. Był on potomkiem arystokratycznego włoskiego rodu Ferrarów, człowiekiem wykształconym w nowoczesnych włoskich uniwersytetach, przyjacielem i doradcą papieży i europejskich władców. Tworzył i organizował pierwsze w monarchii habsburskiej zakłady szpitalno - zakonne bonifratrów (m.in. w Wiedniu, Grazu, Pradze). Brat Gabriel został wezwany do Zygmunta III i wyleczył szczęśliwie króla z choroby, a monarcha w dowód wdzięczności sprowadził do Krakowa pierwszych bonifratrów. Krakowski patrycjusz Walerian Tamburini Wilczogórski w 1609 r. oddał do dyspozycji konwentu swój dom przy ul. św. Jana. Wkrótce dołączono budynek sąsiedni i już w 1610 r. powstał szpital na 12 łóżek.Bonifratrzy w przeciwieństwie do innych tzw. "braci szpitalnych" (duchacy, lazaryci) przynieśli ze sobą ogromną wiedzę opartą na rzetelnych, nowoczesnych studiach medycznych. Szczególną ich specjalnością było leczenie metodami naturalnymi, ziołowymi. W 1611 r. powstał konwent i szpital bonifraterski w Zebrzydowicach. Fundatorem był Mikołaj Zebrzydowski, marszałek koronny. Sprowadził on braci do ufundowanego wcześniej szpitala i wybudował dla nich kaplicę pod wezwaniem św. Floriana. Konwent i szpital przetrwały do dzisiaj, mimo różnych trudnych sytuacji: pożarów, zaborów, okupacji niemieckiej i prześladowania w czasach komunizmu.W 1635 r. biskup wileński Abraham Woyna powołał do życia kolejną placówkę bonifratrów. Przekazał im kościół św. Krzyża. Klasztor i szpital rozwinęły działalność dobroczynną i ziołoleczniczą, służąc pomocą ludziom miasta i okolicznym wsi. Działalność trwała do kasaty zakonu w 1843 r.

Dzieło prof. Muszyńskiego
Po odzyskaniu niepodległości w 1918 r. bonifratrzy w Wilnie nadal rozwijali ziołolecznictwo. Przyczynił się do tego prof. Jan Muszyński (1884-1957) - znany farmakolog, który wówczas wykładał na uniwersytecie im. Stefana Batorego. Wierzył w skuteczność leczenia ziołami i przepowiadał wielką przyszłość terapii naturalnymi środkami leczniczymi pochodzenia roślinnego. Jego uczniem był

ojciec Mariusz Skweres
To on zajmował się leczeniem ziołami w wileńskim klasztorze bonifratrów i to on, przetrwawszy lata okupacji niemieckiej i sowieckiej, przekazał swoją wiedzę, doświadczenie i recepty konwentowi łódzkiemu.

W Warszawie
Klasztor bonifratrów św. Andrzeja w Warszawie ufundował podskarbi wielki koronny Bogusław Leszczyński, osadzając zakonników na Lesznie. Klasztor wspierał materialnie i moralnie opat płocki,później biskup kijowski ks. Tomasz Ujejski. Obecnie bracia prowadzą przychodnię ziołoleczniczą i Dom Rehabilitacyjno - Opiekuńczy przy ul. Sapieżyńskiej.

We Lwowie
ufundował klasztor i szpital Jan III Sobieski w 1659 r. W bitwie pod Wiedniem bracia towarzyszyli królowi, otaczając walczących opieką medyczną. Sobieski wraz z innymi monarchami katolickimi pisał do papieża Aleksandra VIII, prosząc o kanonizację sługi najuboższych Jana Bożego. Odbyła się ona w 1690 r. Bracia pracowali na terenie Lwowa do czasu kasacji zakonu przez Józefa II w 1783 r.Najbardziej znanym i zasłużonym lekarzem oraz działaczem społecznym wśród polskich bonifratrów był

brat Ludwik Perzyna
- żyjący na przełomie XVIII i XIX w. Do bonifratrów wstąpił w wieku 40 lat, nowicjat odbył prawdopodobnie w Warszawie i tam złożył śluby czasowe na okres 3 lat. Kilka lat był przeorem i lekarzem w szpitalu w Kaliszu, a po śmierci o. Paschalisa dyrektorem szpitala w Warszawie. Tę funkcję pełnił do 1793 r. W czasie insurekcji kościuszkowskiej pracował w Łowiczu, lecząc rannych żołnierzy. Zetknął się z wybitnymi lekarzami tamtej epoki, m.in. z lekarzem austriackim Antonim Störkiem, z bonifratrem szwajcarskim Andrzejem Tissot. Czytał wiele dzieł lekarskich w języku niemieckim, francuskim i włoskim. Korzystał z najnowszej wiedzy i wprowadzał nowoczesne metody leczenia ziołami.

Konwent łódzki
powstał w 1925 r. Rozpoczęto od zakupienia małego domu z przyległym placem w robotniczej dzielnicy Chojny, gdzie obecność i praca bonifratrów była najbardziej potrzebna. Bracia chcieli wybudować szpital na 300 łóżek oraz ambulatorium wielospecjalistyczne. Wybuch wojny przeszkodził w zakończeniu budowy. Po wojnie władze komunistyczne odebrały szpital bonifratrom. W tym samym czasie władze sowieckie wygnały braci z konwentu wileńskiego. Zdołali przedtem zabrać zioła, recepty, dokumentację zielarską i zaczęli służyć mieszkańcom Łodzi. Chorzy zaczęli przyjeżdżać z całej Polski. Ojcowie wybudowali nowy budynek konwentu, gdzie mieściły się mieszkania zakonne. Łódzka poradnia ziołolecznicza była pierwsza. Potem uruchomiono ziołolecznictwo w Warszawie i w Krakowie. Obecnie poradnia ma gabinety, gdzie pracują bracia zakonni i lekarze świeccy. Od trzech lat szpital jest własnością dobrych braci. Przychodnia ziołolecznicza posiada własną aptekę, zatwierdzoną przez nadzór farmaceutyczny.

Tradycja i nowoczesność
Bonifratrzy stosują dziś preparaty roślinne na podstawie wielowiekowej tradycji jako mieszanki ziołowe - przeznaczone dla każdego pacjenta osobno. Recepty są kodowane, skład zastosowanych mieszanek można otrzymać w wydruku komputerowym. Ziół dostarczają braciom plantatorzy, którzy muszą przestrzegać norm uprawy.
Poradnia ziołolecznicza spełnia wszystkie tradycyjne wskazania dobrych braci. Pracownicy - zarówno zakonni jak i świeccy - starają się zobaczyć w każdym pacjencie oblicze Chrystusa, bez względu na to, czy jest on bezdomny, biedny, czy zamożny. Służą radą, pocieszają Bożą miłością, modlą się.
Starają się wyjaśnić choremu pacjentowi, że leczenie ziołami jest wspomagające, dlatego należy zażywać inne leki (zwłaszcza przepisane przez lekarzy betablokery, inhibitory, konwertazy, angiotensyny, czy - jeśli to konieczne - zastosować chemioterapię. Niekiedy pod opieką lekarza prowadzącego można zmienić dawkę preparatów syntetycznych, stosując zioła.
Zioła i mieszanki ziołowe stosowane systemem tradycyjnym działają łagodnie i powoli, mają szczególne znaczenie w leczeniu chorób przewlekłych, długotrwałych, nawracających - zwłaszcza w geriatrii, w stanach nerwicowych. Szczególną zaletą mieszanek ziołowych jest wielostronne działanie na organizm pacjenta, które uzyskuje się dzięki możliwości jednoczesnego leczenia kilku występujących dolegliwości. Leki roślinne zawierają bowiem wiele czynnych substancji pobudzających jedne układy, wyrównujących niedoczynność innych narządów. Jednocześnie dostarczają człowiekowi niezbędnych witamin, związków mineralnych i pierwiastków śladowych.
Leki roślinne nie wchodzą w kolizję z lekami syntetycznymi, niekiedy mogą wywołać objawy uboczne i wtedy należy skorygować skład mieszanki. Dzięki możliwości układania różnych kompozycji ziołowych w leczeniu tej samej choroby, niemal w każdym przypadku można dobrać odpowiednią i skuteczna mieszankę.
Leki ziołowe spełniają wielką rolę w profilaktyce zdrowotnej. Bonifraterskie mieszanki ziołowe są komponowane na podstawie kilkusetletniej tradycji. Zawartość i stosowane dawki ziół opierają się również na długoletniej, sprawdzonej praktyce lekarskiej.

dr Jerzy Pruszczyński

Autor jest konsultantem naukowym w Konwencie Bonifratrów w Łodzi. Kontakt: 93-357 Łódź-Chojny, ul. Kosynierów Gdyńskich 61a, tel. 042-6467180, e-mail: konwent@bonifratrzy.lodz.pl.

Egzempcja oznacza wyjęcie określonego miejsca, osoby lub w tym przypadku zakonu spod zwyczajnej władzy ordynariusza miejsca lub proboszcza i poddanie wyższemu przełożonemu kościelnemu lub zakonnemu.

Bonifratrzy (OH) (łac. boni fratres = dobrzy bracia) - Zakon Szpitalny Św. Jana Bożego (łac. Ordo Hospitalarius sancti Joannis de Deo) - zakon z regułą św. Augustyna. Bonifratrzy składają dodatkowy ślub służenia chorym. Prowadzą apteki, szpitale, domy opieki. Specjalizują się w ziołolecznictwie. Zgromadzenie założone przez św. Jana Bożego w 1540 r. w Grenadzie, zatwierdzone w 1571 r. przez Piusa V, podniesione do rangi zakonu w 1586 r. przez Sykstusa V. W 1608 r. powstały odrębne kongregacje - hiszpańska (szaty brunatne) i włoska (szaty czarne). W 1885 r. kongregacja hiszpańska podporządkowała się włoskiej. Na przełomie XIX i XX w. nastąpił rozwój zakonu, który utworzył swoje placówki na różnych kontynentach. W Polsce bonifratrzy działają od 1609 r. W okresie zaborów zakon poddano kasacji. Odrodził się po 1918 r. Tuż po zakończeniu wojny Związek Sowiecki wypędził bonifratrów z anektowanych ziem wschodnich Rzeczypospolitej. Zakon liczy obecnie ponad 1.500 braci, w tym około 100 w Polsce.

Spektakularnym przykładem prześladowań w okresie komunistycznym był głośny, pokazowy "proces" ojców bonifratrów kierujących zakładem dla dzieci epileptycznych we Wrocławiu. Oskarżono ich o złe traktowanie dzieci i zabranianie im wstępowania do ZMP! Rozgłos wokół tego haniebnego "procesu" miał służyć osłabieniu pozycji Kościoła w sferze edukacji, wychowania i zakładów opiekuńczych. Działo się to w styczniu 1950 r.

Czytelnikom zainteresowanym działalnością Zakonu Szpitalnego Św. Jana Bożego polecamy kwartalnik "Bonifratrzy w służbie chorym". Redaktorem naczelnym jest brat Franciszek Salezy Chmiel. Kontakt: Redakcja "Bonifratrzy w służbie chorym", ul. Sapieżyńska 3, 00-215 Warszawa.



Najczęściej czytane
Zioła na choroby...
Fitoterapia w cho...
Ruszczyk kolczast...
Reumatoidalne zap...
Selen - pierwiast...
Lucerna - niedoce...
Nadciśnienie tę...
Propolis, mleczko...
Mniszek lekarski
Rośliny leczą b...
Pomarańcza
Wąkrota azjatyck...
Kora dębu i dęb...
Polifenole rośli...
Forum Naukowe W G...
Ostropest plamist...
Zioła na dziecie...
Czosnek - Antybio...
Zioła dla niemow...
Rumianek
Reklama
IWLF Labofarm Centrum Fitoterapii Panacea na poczcie
Nasze leki
IWLF Labofarm IWLF Labofarm IWLF Labofarm
Facebook Panacea
© 2005-2019 Panacea.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.