Home Szukaj Regulamin Kontakt
Menu główne
Strona główna
Prenumerata
Regulamin
Kontakt
Szukaj
Labofarm
IWLF Labofarm
Działy artykułów
Aktualności
Apiterapia
Aromaterapia
Badania
Badania kliniczne
Badania laboratoryjne
Centrum Fitoterapii
Człowiek i natura
Dermatologia
Dodatki żywnościowe
Edukacja
Felieton
Forum Aptekarskie
Herbarium
Historia
Historia i tradycja
Informacja naukowa
Informacje
Kosmeceutyki
Kosmetologia
Kultura
Kwiaty
Monografie roślin leczniczych
Natura i literatura
Natura i sztuka
Naturalne stanowiska
Nauka
Nauka i terapia
Nowości
Nutraceutyki
Od wydawcy
Ogrody
Ogrody botaniczne
Opieka farmaceutyczna
Opinie
Osobliwości
Owoce
Perspektywy
Pielęgnacja
Poczet wielkich fitoterapeutów
Podróże
Polemiki
Prace badawcze
Prawo
Problemy zdrowotne
Przyroda
Rośliny lecznicze
Rośliny niebezpieczne
Rynek
Stanowiska naturalne
Suplementy diety
Sztuka
Technologia
Terapia
Tradycja
Uprawy
Warzywa
Weterynaria
Wspomnienia
Wydarzenia
Z biblioteki
Z laboratorium
Zielarstwo
Zielnik
Zioła przyprawowe
Menu użytkownika
Nie masz jeszcze konta? Możesz sobie założyć!
Statystyki
userów na stronie: 0
gości na stronie: 4
Artykuły > Natura i literatura > W ogrodzie tęsknoty i metafazy - Rok Juliusza Słowackiego

Panacea Nr 2 (27), kwiecień - czerwiec 2009 strony: 28-29

W ogrodzie tęsknoty i metafazy - Rok Juliusza Słowackiego

Sejm Rzeczypospolitej Polskiej ogłosił w styczniu Rok Juliusza Słowackiego. Poeta urodził się przed 200 laty (4 IX 1809 w Krzemieńcu), umierał przed 160 laty (3 IV 1849 w Paryżu), nie dożył nawet 40 urodzin. Pochowany na paryskim Cmentarzu Montmartre, spoczywał tam do 14 czerwca 1927 r. Tego dnia szczątki ekshumowano. Gdy otwarto grób, znaleziono tylko szary proch, kości, czaszkę i pukiel włosów. Szuflami oto sypią w trumnę hebanową grudy ziemi francuskiej, co jest Twym popiołem i tylko pukiel włosów nad kościanym czołem - ten sam jest, który lśnił się nad Twą żywą głową - pisał głęboko wzruszony Jan Lechoń, świadek tych czynności. Słowacki spoczął obok Mickiewicza w Krypcie Wieszczów Narodowych Katedry na Wawelu, gdyż – jak powiedział Józef Piłsudski – królom był równy. Dla czytelnika PANACEI interesujące jest przede wszystkim to, jaki był stosunek Słowackiego do świata roślin. Czy interesował się pożytkami płynącymi z ich właściwości leczniczych, czy też traktował regnum naturae tylko jako wdzięczne pole jakże bogatej romantycznej metaforyki, służącej wyrażaniu stosunku do świata i tajemnicy ludzkiego życia. Poeci romantyczni byli zafascynowani kulturą ludową, w ludowym widzeniu świata szukali odpowiedzi na podstawowe pytania ludzkiej egzystencji. W tej kulturze uniwersalnym językiem wyrażania uczuć są obrazy ze świata natury, chętnie pokazywanego jako rzeczywistość tajemnicza, do końca nierozpoznawalna. Widzimy to także w twórczości autora Balladyny.

Roślina jako topos
Nie widać u poety śladu zainteresowania sztuką zielarską i użytkowego podejścia do roślin, co dostrzec można u Mickiewicza, na przykład w Panu Tadeuszu. U Słowackiego - mistyka roślina pojawia się najczęściej jako topos, „miejsce wspólne” w kulturze, rozpoznawalny motyw, który natychmiast otwiera szerokie pole skojarzeń. Był wygnańcem, bez prawa powrotu do ojczyzny zdominowanej przez zaborcę – zwłaszcza po tym, co napisał na emigracji. Nader często więc ten topos dotyczy tradycyjnego, utrwalonego w literaturze i w malarstwie obrazu Polski, widzianej przez niezmienny element krajobrazu roślinnego. Jest więc nieśmiertelna polska sosna zwyczajna Pinus silvestris, wierzba Salix alba, brzoza Betula pendula, dąb Quercus i lipa Tilia – pokazywane niemal jak narodowe emblematy. W poemacie Beniowski dąb usychający, choć szumiący jeszcze na wietrze obumierającymi liśćmi, zda się jak człowiek rzucony z dala od kraju, któremu daje tylko pół duszy. Tak jak szpetny, umierający, straszący bezlistnymi konarami dąb, taki człowiek będzie miał w sercu władzę odpychania ludzi – a węże się doń zbiegać będą. Utyje kiedyś na chlebie wygnania i nieszczęśliwe dzieci go obsiędą. Bo piękno jest w zieleni, w młodych pędach i liściach, których drzewo, wyrwane z rodzimego lasu, więcej nie wyda. Kwintesencję polskiego ogrodu wspomnień znajdujemy już w I pieśni Beniowskiego: maleńka wieś ze wspomnień dziecięcych jest pełna łąk jasnych, gdzie kwitnie konwalia, pełna sosen, kalin, jodeł; gdzie róża polna błyszczy się samotna, gdzie brzozy jasnych są kochanką źródeł. A wszystko dlatego, że jam wtedy bujał na młodości piórach. Zupełnie jak w świecie lat dziecięcych Mickiewicza z Epilogu do Pana Tadeusza, co pozostanie święty jak pierwsze kochanie. Metaforą tego świętego świata była tam lipa.

Lipa
Tilia zajmuje także szczególne miejsce w roślinnym ogrodzie Słowackiego. Podobnie jak u Kochanowskiego i Mickiewicza, pojawia się ona w wielu utworach wieszcza jako drzewo przyjazne człowiekowi, bo przecież miło zabłądzić pod lipowe cienie z kwiatkami w ręku (wiersz Stokrótki). Napary i wyciągi wodne z kwiatostanów lipy, na tak pospolite choroby górnych dróg oddechowych, znane były od wieków. Ponadto lipa jako drzewo miękkie służyła Słowianom do wyrabiania uli, także jako materiał do rzeźby ludowej. W szacunku do lipy, przekazywanym z pokolenia na pokolenie, pobrzmiewają tradycje przedchrześcijańskie: piękne, rozrośnięte okazy drzew lipowych były obiektami panteistycznego kultu. Prawdziwy hołd lipie złożył Słowacki w słynnej Podróży do Ziemi Świętej z Neapolu. Polska lipa jawi mu się jako Partenon grecki i ma pełno smutku niewymówionego. Partenon to świątynia Ateny Dziewiczej. Polski Partenon to lipa Jana z Czarnolasu, co była drugim poety mieszkaniem i także swoistą, poetycką świątynią. Ta lipa, obdarowująca co roku człowieka cieniem rozstrzelanym, śpiewem słowików i dzbanem miodu jest jak dar Boży, kawałek raju na ziemi.

Od chemii do metafory
Nie zawsze roślina jest u Słowackiego tylko postacią, rysunkiem zapamiętanym pod powiekami, sentymentalnym topoi. W najsłynniejszym bodaj wierszu poety, wielokrotnie cytowanym Testamencie moim, widzimy oryginalne przejście od właściwości użytkowych rośliny do głębokiej metafory. Aloesy Aloë to rośliny z rodziny złotogłowowatych Asphodelaceae, w czasach Słowackiego klasyfikowane jako liliowate Liliaceae. Te wiecznie zielone byliny i krzewy Afryki i Półwyspu Arabskiego – fascynujące jako sukulenty potrafiące gromadzić wodę na bardzo długie okresy suszy – mają szczególne, od dawna wykorzystywane właściwości: liście aloesu wykorzystywano w afrykańskiej i arabskiej tradycji ludowej do odkażania i do balsamowania zwłok. W poetyckim testamencie Słowackiego przyjaciele poety biedne [jego] serce spalą w aloesie i tej, która mi dała to serce, oddadzą… W poemacie Lambro ta metafora jest jeszcze bardziej przejmująca: Egipcjanin w liście z aloesu obwija zwiędłe umarego serce […]. Chociaż w tym liściu serce nie ożyje, lecz od zepsucia wiecznie się zachowa, w proch nie rozsypie… Piękna metafora, wyrażająca trwałość idei i myśli, zamkniętych w człowieczym sercu - na dnie, gdzie zło i występki tego świata nie mają dostępu.

Drzewo bez liścia
Wiersz Słowackiego Paryż rzadko jest cytowany w opracowaniach poświęconych twórczości poety. A jest tu piękna metafora polskiego losu, z wyraźnym odniesieniem także do uniwersalnych, egzystencjalnych problemów ludzkiego bytowania, oparta na wyobrażeniu obumierającego drzewa:

Wierzby płączące na brzegach Sekwany
Smutne są dla nas jak wierzby Eufratu.
I całej nędzy nie wyjawię światu…
Drzewo nadziei bez liścia i kwiatu
Schnie, gdy wygnaniec złożył pod nim głowę,
Jak nad prorokiem Judy schło drzewo figowe…

Roślinna metaforyka Juliusza Słowackiego kryje w sobie wiele pięknych myśli. Spodziewam się, że w Roku Słowackiego stanie się ona przedmiotem nowych dociekań i publikacji – także w PANACEI. Ten skromny szkic niech będzie wywołaniem tematu.

Piotr Szubarczyk



Najczęściej czytane
Zioła na choroby...
Fitoterapia w cho...
Ruszczyk kolczast...
Reumatoidalne zap...
Selen - pierwiast...
Lucerna - niedoce...
Nadciśnienie tę...
Propolis, mleczko...
Mniszek lekarski
Rośliny leczą b...
Pomarańcza
Wąkrota azjatyck...
Kora dębu i dęb...
Polifenole rośli...
Forum Naukowe W G...
Ostropest plamist...
Zioła na dziecie...
Czosnek - Antybio...
Zioła dla niemow...
Rumianek
Reklama
IWLF Labofarm Centrum Fitoterapii Panacea na poczcie
Nasze leki
IWLF Labofarm IWLF Labofarm IWLF Labofarm
Facebook Panacea
© 2005-2019 Panacea.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.