Home Rejestracja Szukaj Kontakt
Menu główne
Strona główna
Logowanie
Księga gości
Rekomenduj nas
Prenumerata
Kontakt
Szukaj
Labofarm
IWLF Labofarm
Działy artykułów
Aktualności
Apiterapia
Aromaterapia
Badania
Badania kliniczne
Badania laboratoryjne
Centrum Fitoterapii
Dermatologia
Dodatki żywnościowe
Edukacja
Felieton
Forum Aptekarskie
Herbarium
Historia
Historia i tradycja
Informacja naukowa
Informacje
Kosmeceutyki
Kultura
Kwiaty
Natura i literatura
Natura i sztuka
Naturalne stanowiska
Nauka
Nauka i terapia
Nowości
Od wydawcy
Ogrody
Ogrody botaniczne
Opinie
Osobliwości
Owoce
Perspektywy
Poczet wielkich fitoterapeutów
Podróże
Polemiki
Prace badawcze
Prawo
Problemy zdrowotne
Przyroda
Rośliny lecznicze
Rośliny niebezpieczne
Rynek
Stanowiska naturalne
Technologia
Terapia
Tradycja
Uprawy
Weterynaria
Wspomnienia
Z biblioteki
Z laboratorium
Zielarstwo
Zielnik
Zioła przyprawowe
Menu użytkownika
Nie masz jeszcze konta? Możesz sobie założyć!
Statystyki
userów na stronie: 0
gości na stronie: 8
Artykuły > Felieton > Rośliny parzące i drażniące

Panacea Nr 2 (31), kwiecień - czerwiec 2010 strony: 26-27

Rośliny parzące i drażniące
Warto wiedzieć, jaka roślina wywołała w naszym organizmie niebezpieczną reakcję, aby ułatwić niezbędne postępowanie lecznicze oraz unikać dalszej styczności z nią.

Skończył się czas śniegów i mrozów. Ciepłe dni zachęcają do spacerów i prac w ogródku. Działka lub nawet niewielka domowa oranżeria stanowią miłe urozmaicenie po dniu pracy. Każdą roślinkę w naszym królestwie darzymy szczególnym sentymentem, bo wyrosła przecież w naszym ogródku. Okazuje się jednak, że w tym kwitnącym, pełnym pięknych zapachów świecie czyhają czasem niemiłe niespodzianki. Nie trzeba nawet szukać trujących jagód. W naszym otoczeniu – zarówno wśród dzikiej przyrody, jak i w zwykłym przydomowym ogródku – rosną gatunki, których sam dotyk może okazać się nieprzyjemny, a w niektórych przypadkach może prowadzić do oparzeń, podrażnień, zmian skórnych. Przyjrzyjmy się tym roślinom.

WYSTĘPUJĄCE DZIKO

Pokrzywa zwyczajna Urtica dioica i żegawka Urtica urens
są chyba najbardziej znanymi przedstawicielkami omawianej tu grupy. Występują powszechnie na terenie całego kraju. Najczęściej rosną na skrajach lasów, nad brzegami rzek i jezior, na rumowiskach. Łodygę oraz obie strony liści pokrywają parzące włoski, które zawierają m.in. drażniący kwas mrówkowy, acetylocholinę i histaminę, odpowiedzialną za miejscowy odczyn alergiczny. Przy dotknięciu włoski łamią się i kalecząc skórę, wlewają swoją zawartość do ranki. Powoduje to powstawanie piekących pęcherzyków, które ustępują po kilku dniach, nie zostawiają trwałych śladów i zwykle nie są niebezpieczne, jeśli nie dotyczą rozległych miejsc na ciele. Pokrzywa posiada wiele właściwości leczniczych, dlatego warto ją zbierać i wykorzystywać w fitoterapii, należy jednak robić to umiejętnie, najlepiej w rękawiczkach, aby uniknąć przykrych konsekwencji.

Barszcz Sosnowskiego Heracleum Sosnowskyi,
ang. Sosnowski’s hogweed należy do rodziny selerowatych Apiaceae Lindl. Pochodzi z Kaukazu, gdzie został opisany przez polskiego badacza, stąd jego nazwa. Do Polski trafił w latach 50. XX w. jako „dar” Związku Sowieckiego. Miał być pożyteczną rośliną uprawną, przeznaczoną na paszę dla bydła. Wkrótce rozprzestrzenił się w całym kraju. Nie spełnił oczekiwań jako pasza, za to stał się niebezpiecznym dla ludzi chwastem. Obecnie spotkać go można w parkach, wzdłuż cieków wodnych, w rowach, na nieuprawianych polach. Dorasta do 4 m wysokości. Jego charakterystyczną cechą są kwiaty zebrane w duże baldachy. Na łodygach oraz liściach znajdują się włoski wydzielające m.in. furanokumarynę. Substancja ta wchodzi w skład olejków eterycznych i ze względu na rozpuszczalność w tłuszczach i rozpuszczalnikach organicznych, może przenikać przez skórę. Działa toksycznie i alergizująco, powodując efekt fotodynamiczny – znaczne uwrażliwienie skóry na promienie słoneczne, a w konsekwencji poparzenia i stany zapalne (fotodermatozy) z obecnością pęcherzy, nawet martwicę skóry. Rany goją się trudno i często zostawiają blizny. Opary barszczu wywołują również zapalenie spojówek i poparzenia dróg oddechowych. Działanie to jest szczególnie intensywne przy wysokich temperaturach i dużej wilgotności powietrza. Szkodliwe skutki ujawniają się zwykle dopiero po pewnym czasie, nawet po 12 godzinach od kontaktu z rośliną. Grupy najbardziej narażone na niebezpieczne konsekwencje to dzieci oraz osoby uczulone na działanie barszczu. Nie potrzebują one nawet dotykać rośliny. Do wystąpienia objawów wystarczą obecne w powietrzu olejki eteryczne lub niewielkie kropelki soku spadające na ubranie. Jeśli skóra miała kontakt z barszczem, nie należy czekać na objawy, tylko natychmiast opłukać ją czystą wodą, miejscowo zastosować środek łagodzący oparzenia (np. panthenol) i skontaktować się z lekarzem. Profilaktycznie przez kilka dni lepiej nie eksponować jej na działanie promieni słonecznych.

Wilczomlecz Euphorbia.
To rodzaj, który w Polsce liczy około 20 dziko występujących gatunków. Wszystkie wytwarzają trujący, przypominający mleko sok, w skład którego wchodzą m.in. estry diterpenów, kwas euforbinowy, euforbina i związki cyjanogenne. Po zetknięciu ze skórą sok może wywołać ostre podrażnienie, stany zapalne, pęcherze i owrzodzenia. W razie dostania się do oka, może spowodować okresową ślepotę! Spośród wilczomleczowatych roślin hodowlanych warto wymienić popularną poinsecję – gwiazdę betlejemską Euforbia pulcherrima, która najwięcej szkodliwych substancji ma w kolorowych przykwiatkach. Podobne właściwości ma sok mleczny krotonu Codiaeum variegatum – znanej rośliny doniczkowej.

Kaczeniec błotny, Knieć błotna Caltha palustris.
Roślina z rodziny jaskrowatych, występująca w Polsce na terenach podmokłych i w niższych partiach gór. Ma charakterystyczne, żółte kwiaty, które możemy obserwować od marca do maja. Jest rośliną trującą. Zawiera lakton protoanemoninę, działający toksycznie i drażniąco, w zetknięciu ze skórą wywołuje silne uczulenie – świąd, rumień, pokrzywkę. Należy uważać zwłaszcza na okolice oczu. Substancję tę posiadają również inni przedstawiciele rodziny jaskrowatych: jaskry Ranunculus spp., zawilce Anemone czy sasanki Pulsatilla.

UPRAWIANE W OGRODACH

Pierwiosnek kubkowaty Primula obconica.
We włoskach na liściach i łodydze tej rośliny występuje benzochinon - primina. Może on powodować powietrznopochodne kontaktowe zapalenie skóry (wyprysk powietrznopochodny), głównie na skórze twarzy oraz dłoni. Sama obecność rośliny, nawet bez bezpośredniego kontaktu dotykowego, może spowodować wystąpienie tych objawów u osób uczulonych na prymulki.

Bluszcz pospolity Hedera helix
- występujący w Polsce także w stanie dzikim – oraz bluszcz kanaryjski Hedera canariensis, to rośliny bardzo toksyczne po spożyciu, a zewnętrznie wywołujące reakcje skórne z powodu drażniących saponin oraz alergizującego falkarinolu. Na skutek kontaktu z sokiem roślinnym, może dojść do silnego podrażnienia spojówek i skóry, a także do dermatoz (rumień, świąd, wysypka).

UPRAWIANE W DOMACH

Fikusy Ficus spp.
Rodzaj obejmujący ponad tysiąc gatunków, z których wiele chętnie uprawiamy w domu. Rośliny te w soku mlecznym zawierają lateks. Warto o tym wiedzieć, jeśli jesteśmy na niego uczuleni. Wówczas sama obecność fikusa w pomieszczeniu może spowodować odczyny alergiczne: pokrzywkę, świąd lub zaczerwienienie skóry.

Obrazkowate Araceae.
Rodzina obejmująca około 3 tysięcy gatunków, pochodzących głównie ze strefy tropikalnej. Jej przedstawiciele chętnie pojawiają się w naszych domach i ogrodach, chociaż ich uprawa może wiązać się z ryzykiem – zarówno w kontakcie zewnętrznym, jak też ze względu na trujące właściwości po spożyciu. Główny mechanizm drażniący polega na obecności w sokach tych roślin kryształów szczawianu wapnia, wywołujących obrzęk i pieczenie skóry. Do obrazkowatych zaliczamy m.in. filodendrony, zroślichę stopowcową Syngonium podophyllum, dieffenbachię, obraźnicę Caladium, epipremnum złociste Epipremnum aureum czy skrzydłokwiat Spathiphyllum.

Uprawa roślin – zarówno trujących, jak i tych o właściwościach drażniących – wiąże się z koniecznością przestrzegania szczególnych środków ostrożności. Zabiegi pielęgnacyjne należy wykonywać w rękawiczkach, unikać łamania łodyżek i liści, na koniec zaś należy dokładnie myć ręce. Same kwiaty powinny stać poza zasięgiem małych dzieci i zwierząt domowych. W przypadku niechcianego kontaktu z rośliną, nie czekajmy na efekty. Skórę należy jak najszybciej przemyć dużą ilością czystej wody, a jeśli objawy okażą się poważne, należy udać się do lekarza. Postępowanie w przypadku spożycia takiej rośliny wykracza poza tematykę tego artykułu. W takich przypadkach ważne jest opróżnienie i wypłukanie jamy ustnej i prowokacja wymiotów (jeśli nie występują zaburzenia świadomości) oraz jak najszybsze zgłoszenie się do lekarza. Warto wiedzieć, jaka roślina wywołała niebezpieczną reakcję, aby ułatwić niezbędne postępowanie lecznicze oraz unikać styczności z nią.
Uzbrojeni w wiedzę oraz środki ostrożności ruszajmy na spacery i do ogródków, by cieszyć się ciepłem wiosennych dni oraz pięknem naszej zadziwiającej, choć czasem zdradliwej flory.

lek. med. Katarzyna Simonienko

Lek. med. Katarzyna Simonienko jest absolwentką Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku, pracuje w Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym. Fitoterapią interesuje się szczególnie w aspektach historycznym i artystycznym. Fotografuje rośliny w ich naturalnym środowisku, maluje je, stylizuje na strony z dawnych herbariów, według starych technik.

Piśmiennictwo:
Augustyn M. Piękne rośliny w każdym domu. Publicat, Poznań 2008, ss. 240-41; Borne B., Dietze P. Rośliny trujące: 170 gatunków roślin ozdobnych i dziko rosnących. Bellona, Wwa 2008; Mirek Z., Piękoś-Mirkowa H., Zając A., Zając M. Flowering plants and pteridophytes of Poland: a checklist. Krytyczna lista roślin naczyniowych Polski. Instytut Botaniki PAN, Kraków 2002; Ozdemir C. i inni. Allergic contact dermatitis to common ivy (Hedera helix L.). Hautarzt., nr 54 (10)/ 2003; Ożarowski A., Rumińska A., Suchorska K., Węglarz Z. Leksykon roślin leczniczych. PWRiL, Wwa 1990; Rudzki E. Alergeny - prymulka, „Medycyna Praktyczna”, nr 7/1997; Nowiński M. Dzieje upraw i roślin ogrodniczych. PWRiL, Wwa 1977; Tymrakiewicz W. Atlas chwastów. PWRiL, Wwa 1976; Van Wyk Ben-Erik, Wink M. Rośliny lecznicze świata. Med- Pharm Polska, Wrocław 2008. Internetowe bazy danych: Index Nominum Genericorum - www.botany.si.edu/ing; Keller A. Ogrodowe niebezpieczeństwa - trujące rośliny - www.gazeta.pl; Russell A. B. English ivy, common ivy. Poisonous Plants of North Carolina - www.ces.ncsu. edu/depts/hort/consumer/poison/Hederhe. htm.


komentarz[0] |

© 2005-2011 Panacea.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.